Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oddam suknie slubą
#1
w dobre ręce. Wiem, że dla niektórych to bardzo duży wydatek. Mnie nie trzymają jakieś sentymenty i nie muszę mieć swojej sukni na pamiątkę. Więc chętnie wesprę przyszla pania mloda. Ja swoj slub bralam w tamtym roku wiec mysle, że suknia nadal wyglada na czasie. Rozmiar okolo 38 (byla szyta na miarę wiec cieżko stwierdzić dokładnie). 165cm wzrostu. Zainteresowanych prosze o kontakt na pw.
Odpowiedz
#2
Hej, ja chętnie wezmę, aczkolwiek przyznam się, że nie po to, by wyjść w niej za mąż, a po to, by zrobić z niej strój księżniczki na bal przebierańców. Co ty na to?
Jestem słodka - daję niebo  Anioł
Jestem gorzka - daję piekło  Zły
Odpowiedz
#3
Co to w ogóle za pomysł, ze niby ktoś ma do ślubu iść w sukience po tobie. Każda panna młoda niezależnie od zasobności portfela swojego przyszłego męża, chce się poczuć w tym dniu wyjątkowa. A jak ma się czuć wyjątkowo w kiecce z odzysku? Już lepiej oddaj to tej pani na strój karnawałowy, a nie przyczyniaj się do czyjegoś upokorzenia w dniu jego ślubu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości